Kurpiowskie Centrum Informacji

Naszą witrynę przegląda teraz 3 gości 
Odsłon : 43351

Wędrowiec - biuletyn

Polacamy

 

Kurpiowskie Centrum Informacji

Kurpie - informator turystyczny

Kurpie - informator turystyczny

Kurpie

mrot

mazowia

nlot

 

2-dniowy rajd już za nami..
Wtorek, 02 Czerwiec 2009 14:37
Drukuj Email

Rajd rowerowo - kajakowy już za nami. To były niezapomniane wrażenia, które przyszło nam przeżywać przez te dwa dni.

Po krótkim instruktażu udzielonym przez Tadeusza Żebrowskiego i obejrzeniu wystawy plenerowej na Placu Bema pani Dzikowskiej pt. "Uśmiech Świata" wyruszyliśmy rowerami z placu.

Przez most im. Madalińskiego, przy asekuracji w ruchu drogowym sympatycznych panów naszej Komendy udaliśmy się na szlak "Bitwy pod Ostrołęką i miejscami martyrologii" w kierunku Przystani.

 

W foto galerii można znaleść zdjęcia z rajdu!

 

 

Po trasie napotykamy deszcz i burze, ale się nie dajemy. Po trasie zwiedzamy miejsca historyczne objaśniane przez naszego przewodnika. Przemoknięci docieramy do szkoły na ciepły posiłek i mały odpoczynek.

 

 

Niestrudzeni uczestnicy podejmują wyzwanie w konkursach rowerowych i meczu piłki nożnej, w którym wzięli udział piłkarze z Łęgu Starościńskiego. W bramkach naprzeciw siebie stanęły dwie siostry, które przy wściekłych komarach zacięcie broniły bramek.

 

 

Wieczorem odbył się grill, któremu towarzyszyła kapela "RYTM", dobra zabawa, wręczono nagrody i były tańce do późnego wieczoru.

Rano pobudka, obiecaną wcześniej syreną alarmową. Wymarzona pogoda na spływ. Błękitne niebo, świecące słońce zmobilizowało nas do wyzwań i zmagań na kajaku. Po śniadaniu wyjeżdżamy autokarem do Gleby, miejsca przygotowania i wodowania. Zaopatrzeni w kajak, wiosła, kapoki pakujemy się do nich.

Wypływając zmagamy się z nurtem rzeki obierając kierunek - jedni wiosłują z prądem, drudzy pod prąd, a jeszcze inni w poprzek rzeki - to początkujący kajakarze krzyżując wiosła dostosowują się do meandrującej rzeki. Pasące się na łące "Łaciate" pękały ze śmiechu obserwując początek spływu. Po trasie na łąkach spotykaliśmy bociany, śpiewające ptactwo na drzewach i towarzyszył nam plusk wioseł.

 

 

Młyn w Czarnotrzewiu - krótki odpoczynek i dalej płyniemy do Przystani. Wszyscy docierają do celu. Pogoda załamuje się, nadchodzą czarne chmury więc szybko zwijamy się, pakując kajaki i udajemy się do szkoły na obiad, gdyż czeka nas jeszcze ostatni etap rajdu - powrót rowerami do Ostrołęki.

 

 

 

 



W burzę i deszcz, zaopatrzeni w suche ubrania pędzimy do miejsca zakończenia naszej imprezy. Z humorami i małą szkołą przetrwania docieramy do celu i zakończenia naszego rajdu, który pozostanie w naszej pamięci mimo dużego zmęczenia.

"Gdy emocje już opadną", jak w piosence, wracamy do wspomnień chcąc powtórnie przeżyć kolejną przygodę na rowerze czy kajaku. W słońce czy w deszcz odrywając się od stresów i codziennego życia dalej będziemy uprawiać turystyką aktywną i rozkoszować się pięknem przyrody naszego regionu.

Składamy podziękowania za pomoc w organizacji rajdu Szkole Podstawowej w Przystani, a w szczególności Pani Dyrektor.

Organizatorami rajdu było Stowarzyszenie Rozwoju Turystyki i Rekreacji w Ostrołęce.

Komenda rajdu:

1. Andrzej Bis
2. Tadeusz Żebrowski
3. Elżbieta Żebrowska
4. Adam Żebrowski
5. Andrzej Krauze

Impreza odbyła się przy wsparciu finansowym Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego

Autorzy: Anita Kwiatkowska i Andrzej Krauze

 

 

Wykonanie: Atlantis-Art - projektowanie i tworzenie stron