Wędrowiec - biuletyn
|
Zjawisko wiosennego zrównania dnia z nocą było momentem przełomowym we wszystkich kulturach świata. Szczególnie istotnym było ono w tzw. kulturach rolniczych, w których odradzanie się przyrody było okazją do radości, świętowania a także działań mających zapewnić pomyślność w gospodarstwie. Grupę ludowych zwyczajów wiosennych rozpoczynało przygotowywanie i święcenie palm. Wykonywanie palm jest zwyczajem powszechnym w całym kraju. Na terenach Puszczy Zielonej zwyczaj ten przybrał najbardziej chyba interesującą postać. Istnieje tu do dziś tradycja wykonywania wysokich, sięgających kilku metrów, barwnych palm wielkanocnych. Podstawę palmy kurpiowskiej stanowi długi kij leszczynowy lub mała sosenka z obciętymi gałązkami bocznymi ale zachowanym, rozwidlonym czubem. Pręt taki oplata się spiralnie roślinnością leśną - borowiną, jałowcem, bukszpanem, cisem, tzw. "zegleniem", zaś całość przystrajają równomiernie rozmieszane wśród zieleni różnorodne, barwne kwiatki z bibuły, przy czubie palmy umieszcza się kilka długich, bibułkowych wstążek. Wg miejscowych przekonań duża palma miała zapewnić właścicielowi długie życie a dzieciom - osiągnięcie wysokiego wzrostu i urody równej palmie. Do najstarszych polskich informacji o palmie i jej roli ( w tym - ochronnej) zalicza się zanotowany przez M. Reja zwyczaj połykanie pączków baziek wierzbowych zapobiegających ponoć bólom gardła. Palmom przypisywano moc odpędzania złych duchów, miały one też chronić przed nieszczęściami, np. burzą i piorunami. Ważną rolę odgrywały poświęcone palmy w życiu gospodarskim, np. wypędzano nią po raz pierwszy w roku bydło na pastwisko, gałązkę cisu z palmy kładziono pod pierwszą skibę podczas orki. Choć czasy uległy zmianie, tradycja "strojenia" wysokich palm zachowała się w pn-wsch. części regionu a procesje z palmami we wsi Łyse znane są wszystkim miłośnikom ludowych zwyczajów, bo być tam w Niedzielę Palmową naprawdę warto ! Mówi o tym fragment wiersza autorstwa Henryka Kuleszy z Lelisa: |















